Nowy Xbox One X!

gadżety

strona główna / blog / Nowy Xbox One X!

Dawno już przeminęły czasy w których nowa konsola do gier zaspokoi wymagania graczy na długie lata.

Podążając za największym konkurentem i wersją Pro jego flagowego produktu, Microsoft wypuszcza na rynek swoje najnowsze i najszybsze dziecko – Xbox One X, którego premiera odbędzie się 7 listopada w Polsce.

W opakowaniu znajdziemy standardowy zestaw, na który składa się sama konsola, kabel HDMI i kabel zasilający.

Miłym dodatkiem natomiast jest dołączenie dwutygodniowego dostępu do serwisu Xbox Live Gold i miesięcznego testowania usługi Xbox Game Pass. Dzięki tej pierwszej możemy pograć z innymi graczami przez sieć, druga oferuje nam pełną bibliotekę gier na Xbox One i Xboxa 360, do której trwały dostęp zapewnić nam może opłata w wysokości 10 dolarów miesięcznie. Sama konsola jest nieco większa i cięższa, ale za to węższa od poprzednika – zawiera w sobie sporo nowego hardware’u i nowy system chłodzenia. Od strony kompatybilności z innymi urządzeniami względem One S zmieniło się niewiele – ponownie uświadczymy dwa wyjścia HDMI i dwa porty USB 3.0, są za to ściśnięte bliżej siebie w celu zaoszczędzenia dodatkowej powierzchni.

To co jednak jest najbardziej imponujące to funkcjonalność, która pozwala na granie w 4K i 60 klatkach na sekundę.

Tytuły takie jak Gears of War 4 czy Assassin’s Creed Origins są już dostosowane do obsługi tekstur w jakości ultra, która dotychczas była dostępna jedynie dla komputerów klasy PC. Ba, grając nawet w jakości 1080p jest odczuwalny wzrost płynności animacji w obu tytułach a jeśli mamy do dyspozycji telewizor wiernie oddający głębię HDR i rozdzielczość 4 milionów pikseli to gwarantowane jest wsiąknięcie na dobre. Krojenie szarańczy ostrą jak każdy jej piksel piłą lancera daje większą satysfakcję niż kiedykolwiek. Co jednak jeśli nie stać nas na takie cacko? – Nic straconego. Tworzenie aplikacji na nowego Xbox One to sama przyjemność. Mając telewizor obsługujący standard Full HD możemy uruchomić opcję Supersamplingu. Zauważalnie podbija to jakość refleksów otoczenia i wspomnianych już tekstur w stosunku do One S, już sam fakt zwiększenia płynności powinien wystarczyć każdemu szanującemu się konsolowcowi. Następnym w kolejce tytułem korzystającym z dobrodziejstw Xboxa One X będzie Middle Earth: Shadow of War, dla którego w tym momencie szykowana jest łatka ulepszająca grafikę. A ile przyjdzie nam zapłacić za dostęp do świata gamingu w 4K? Microsoft życzy sobie za to 500 dolarów. Każda z około 2 tysięcy wydanych złotówek będzie jednak cieszyć nasze oczy i napawać nas satysfakcją z odważnego zakupu, który z każdym tytułem chojnie obdarzy nas swoim pięknem. To zaproszenie na imprezę, która potrwa co najmniej dwa-trzy lata, na której pojawiać się będzie coraz więcej gości równie wielkiego kalibru i po której może zbyt szybko nie przeminąć echo.

Jeśli jesteście już zdecydowani, nie wahajcie się – efekt jest wymiatający.

Jeśli wciąż się zastawiacie, możecie spokojnie zaczekać jeszcze kilka miesięcy aż kolejne tytuły dostaną swoje graficzne ulepszenia. Może jest wśród nich wasz ulubiony tytuł, a może dopiero go poznacie?